czwartek, 13 sierpnia 2015

13.08.15 przesadzanie musa red dwarf, przebarwienia musa manzano i nowy red tiger

 Od dłuższego czasu nad Polską są ciepłe, południowe fronty, dzięki czemu możemy poczuć się jak na południu Europa. Dla nas, no przynajmniej dla mnie to katorga, ale rośliny rosną znakomicie, z wyjątkiem plagi przędziorków.

Musa ornata "macro" rośnie w doniczce, uważam, że dla wolniej rosnących bananowców jest to lepsza metoda, aniżeli gruntowa uprawa.
Większy Musa sikkimensis "red tiger", kupiony niedawno.
Musa basjoo, nie jest to demon szybkości, ale jego zimowanie nie sprawia większych problemów, a i jjest bardziej odporniejszy od innych bananowców. Widać na nim ślady urzędowania przędziorka.
Jeden z potomstwa poświęconego Ensete v. "maurelli".
Musa dwarf orinoco.
Musa "red tiger", który jest ze mną od wiosny, niebawem przerośnie tego większego, którego kupiłem niedawno (pierwsze zdjęcie).
Musa red dwarf został przesadzony do większej doniczki. Jako ziemi użyłem w stosunku 1:1 kompostu i ziemi ogrodniczej. 
Mój jabłkowy bananowiec (Musa manzano) pokazał nareszcie mocno przebarwionego liścia. Lubi bardzo gorący klimat, teraz dopiero przyśpieszył ze wzrostem.  Odmiana ta powstała przez skrzyżowanie Musa acuminata x Musa balbisiana podobnie, jak Musa dwarf orinoco. Z tym wyjątkiem, że manzano ma więcej w sobie acuminaty (gr. genetyczna AAB, a orinoco ABB).

środa, 29 lipca 2015

29.07.15 Ph w glebie bananowców i powrót red dwarf

 Jest już połowa lata, więc bananowce powinny być w formie, jednak u mnie jest zdecydowanie gorzej niż w zeszłym roku. Po pierwsze nieco przegiąłem z nawożeniem, więc muszę trochę odczekać. Moja gleba po zbadaniu ma sporo wapnia i ph ponad 7 to zdecydowanie za dużo na bananowce, które preferują ph. 5,5-6,5, dlatego nawożę Plantonem B do borówek, który przy okazji zakwasi glebę. Przy wysokim ph. utrudnione jest przyswajanie fosforu, co wyjaśnia jego niedobór m.in u dużego maurelli.
 Kolejna ciekawostka to powrócił do mojej kolekcji Musa red dwarf jest maleńki odrost, w zeszłym roku miałem ich sporo, ale niestety swój zapas posprzedawałem kilka sztuk w Polsce, a część poleciała do Szwecji i Niemiec. Jednak w tym roku już nie popełnię tego błędu i pozostawię sobie rezerwę. Aby uczyć się na błędach to, to nie jest bananowiec,. który zimuje w warunkach optymalnych do zimowania E. maurelli i M. basjoo, czyli ciemnej garaż z temperatura między 10, a 15 stopni C.
 Z ciekawostek pragnę poinformować banano-maniaków, że w Polski warunkach w gruncie zakwitł Musa basjoo. Zdjęcia i więcej informacji możecie znaleźć - TU
 Kolejną budującą wiadomością jest zapowiedź kwitnienia u Kaczmara, a po więcej szczegółów zapraszam na jego bloga : )
 Warto również zajrzeć do wątku poświęconego bananowcom w hydroponice, a jest ciekawa i trudna sztuka, a o to link.


Musa ornata "macro" ma interesujące przebarwienia, jednak są jaśniejsze niż u "red tiger'a i sumatrany'

poniedziałek, 6 lipca 2015

06.07.15

Na najnowszym liściu Musa manzano pojawiły się przebarwienia, widać, że mu odpowiada wysoka temperatura.
Po około 6 miesiącach wykiełkował mi pierwszy Musa sikkimensis "red tiger" z ponad 100 nasion.

poniedziałek, 29 czerwca 2015

29.06.15

Wszystko do tej pory rośnie dobrze.
Musa sikkimensis "red tiger"
Ensete ventricosum "maurelli"
Musella lasiocarpa

sobota, 13 czerwca 2015

13.06.15

 Długo nic nie psiałem, bo nie było o czym, a starty w tym roku dały mi w kość i straciłem trochę chcęci. Ale już odzyskuje : )
 Na spokojnie już na całkowite stracenie (bo nawet z bulwy nie wypuściły odrostów) to musa ornata, coccinea, ornata "red flower", dwarf caverndish i ensete ventricosum. Biedna sumatrana została skoszona (nie przeze mnie..), więc i ona poszła na stratę, a na niej mi najbardziej zależało. Siam ruby padł po oddzielaniu odrostów, które sprzedałem.
 Więc pozostałem z musa dwarf orinoco, musa manzano, musa ornata "macro" muysella lasiocarpa, musa sikkimensis "red tiger", musa basjo" musa SDC i ensete v. "maurelli" oraz musa helen's hybrid.
 Obecnie największą kolekcję bananowców w Polsce ma mój kolega Bartek i aktualnie zamierza prowadzić mini badania nad idealną pożywką dla bananowców w hydroponice. Ogólnie odnalazł ważną informację, że bananowce również potrzebują do nawożenia wapnia, którego brak jest w nawozach, a jego niedobory mają podobne objawy, jak brak potasu. A wiemy, że bananowce potrzebują potasu bardziej, niż azotu. Przewaga azotu może skutkować wybujałym wzrostem i opóźnieniem kwitnienia. Zaś potas u bananów odpowiada za budowę komórek.
 Gorąco chciałem polecić środek o nazwie Asashi, jest do stosowania, gdy roślina jest w gorszym stanie fizycznym i powiem szczerze, że działa i pomaga. Dzięki temu udało mi się uratować musa ornata "macro" po przyjeździe z Niemiec i musa helen's hybris, także odrosty po oddzieleniu lepiej znoszą te ciężkie chwile ; )
Również zacząłem używam inny nawozów, a mianowicie nawozów do pelargonii firmy Agrecol. NPK to 15-10-25, więc całkiem sporo, a i ma trochę mikroelementów (również brakuje mu wapnia). Używam go raz w tygodniu, ale śmiało już będę mógł zwiększyć dawkę na dwa razy w tygodniu.
 I kolejną innowację, jaką zastosowałem to przeczytałem, iż młodsze bananowce powinny rosnąć w pół-cieniu, więc posadziłem przy nich słonecznik, których rośnie szybciej od nich, a więc są okryte.
 Duży ensete maurelli ma już ponad 2 metry i rośnie bardzo dobrze, bez większych problemów.
Musella lasiocarpa także jest rośnie bezproblemowo.

Musa basjoo miał pewne problemy, ponieważ wypuszczał liście bardzo słabe i wszystkie mu się łamały zanim zdążyły się otworzyć.

 Dwarf orinoco rośnie powoli, ale bez komplikacji.
 Mały red tiger jest niezwykle urodziwy, a i wzrost lepszy niż miał basjoo, gdy był analogicznej wielkości.
 Musa manzano wypuścił dwa liście, dosyć jasne - dla niego to normalne, a teraz równiez nerw mu się przebarwia.

 Zbliżenie na sikkimens RT
 Mały maurelli


Musa ornata "macro" nie wiadomo, czego jest hybrydą, ale mi się osobiście podoba, gdyż lubię kolorowe bananowce.

czwartek, 7 maja 2015

07.05.15

Witam po dość długiej przerwie.
Podsumowując zimą straciłem musa ornatę "purple" i "red flower", musa coccinea, dwarf cavendish, a przed zimą jeszcze velutiną tych dwóch ostatnich bulwa również zgniła i mogę się pożegnać z odrostami z bulwy.  Najlepiej przezimował w garażu musa basjoo, musa dwarf orinoco i ensete v. "meurelli", gdzie była kompletna ignorancja z wyjątkiem na podlewanie, gdy przeschła ziemia.
Po zimie zakupiłem w OBI (bardzo fajna oferta zresztą) musa sikkimensis i muselle za 25zł niewielkie sadzonki. Bardzo fajnie, że duże sklepy dostrzegają potrzebę wprowadzania na polski rynek bananowców : ) A za naszej zachodniej granicy od sąsiadów sprowadziłem musa ornata "macro", ciekaw jestem jaką mieszanką, bądź gatunkiem jest naprawdę.

Do gruntu wsadziłem musa basjoo i ensete maurelli już 07 kwietnia, ale dopiero teraz wypuszczają liście, a pozostałe banany wsadziłem w ostatnim tygodniu kwietnia.
 Pas bananowców. Od prawej musa basjoo, esnete maurelli, musa dwarf orinoco, musa sumatrana, musa manzano
 Musa acuminata "SDC"
 Musa basjoo
 Musa dwarf orinoco
 Musa sumatrana
 Musa manzano
 Ensete maurelli
 Musella lasiocarpa


 Musa sikkimensis "red tiger"
 Musa ornata "macro"
Musa helen's hybrid

piątek, 13 marca 2015

13.03.15

Pogoda coraz ładniejsza na dworze, może niebawem bananowce, co niektóre pójdą na zewnątrz, ale to spokojnie. Dziś bardziej chcę pokazać aktualizację rozmnażania ensete.
Pozostałe dwie ćwiartki nareszcie ruszyły.
Postęp, rosną bardzo ładnie i szybko
Maurelli, które wyrosło z jednej ćwiartki też fajnie się trzyma.
Tak wygląda e. ventricosum po ok 3 tygodniach
Musa manzano
Musa dwarf orinoco