piątek, 29 lipca 2016

29.07.16

W tym roku zaniedbałem trochę banany i ich nie nawoziłem, co odbiło się przede wszystkim na powolnym wzroście, a dodatkowo u Maurelli liście są w fatalnym stanie, jednak powracam do szczególniejszej opieki nad nimi i zobaczę, co uda mi się naprawić. 
Widać na tym przykładzie, jak ważne jest nawożenie bananowców. Niewielki przyrost, a jednocześnie zły stan liści

Musa sikkimensis, które wsadziłem na początku sezonu już wypuściło kilka liści, nerw jest czeerwony, a jedna z trzech sztuk posiada przebarwienia, jak red tiger, oczywiście nie w takiej samej skali i podejrzewam, że zanikną z czasem.

Musa velutina podobnie, jak Musa red dwarf bardzo powoli rosną w gruncie, im zdecydowanie lepiej byłoby w szklarni.

Musa orinoco z przodu i Musa sikkimensis "red tiger" z tyłu rosną najlepiej ze wszystkich moich bananów, a także są najmniej problemowe, dlatego zamierzam zostawić sobie ich nieco większa ilośc.

Odrosty red tigera rosną bardzo szybko, mam ich z 5 sztuk

Musa sp. bardzo mnie ciekawi, bo liście rosną dosyć nietypowo narazie. Ma czerwony nerw i interesujący nalot na nibypniu. rośnie wolno, ale lepiej niż M. velutina czy M. red dwarf